Do czego asystent AI naprawdę się przydaje
ChatGPT, Gemini, Claude i Grok dobrze radzą sobie z wyjaśnianiem pojęć innymi słowami, podawaniem przykładów, streszczaniem długiego tekstu i zadawaniem pytań sprawdzających. To jak korepetytor dostępny o każdej porze. Słabiej wychodzi im to, czego nie widziały: co dokładnie powiedział Twój prowadzący, jakie przykłady podał i na co kazał zwrócić uwagę przed egzaminem.
Różnice między asystentami zmieniają się z każdą nową wersją, więc nie warto wybierać „najlepszego” raz na zawsze. Ważniejsze jest to, na jakim materiale asystent pracuje.
Polecenia, które działają w każdym asystencie
„Wyjaśnij [pojęcie] tak, jakbyś tłumaczył to koledze z pierwszego roku, i podaj jeden przykład.”
„Na podstawie tego tekstu zadaj mi 10 pytań, po jednym naraz, i oceniaj moje odpowiedzi.”
„Zrób z tego wykładu 15 fiszek: pojęcie i krótka definicja, tylko z tego tekstu.”
„Co z tego materiału najpewniej pojawi się na egzaminie ustnym? Uzasadnij, wskazując fragmenty.”
Uwaga na zmyślone odpowiedzi
Asystent AI potrafi brzmieć pewnie także wtedy, gdy się myli: poda nieistniejący przepis, źle przypisze autora albo pomyli daty. Dlatego ucz się z odpowiedzi, które możesz sprawdzić w źródle. Najprościej, gdy źródłem jest Twój własny wykład: wtedy każde zdanie ma swoje miejsce w nagraniu.
Jak połączyć AI z własnymi wykładami
Notuja nagrywa i spisuje wykłady po polsku, robi z nich notatki, fiszki i quiz i odpowiada na pytania wyłącznie z Twoich materiałów, ze wskazaniem źródła. Jeśli wolisz pracować w ChatGPT albo Claude, połączysz je z Notują: asystent przeczyta Twoje transkrypcje i zrobi z nich to, o co poprosisz.
Z Gemini i Grokiem pracujesz na tekście skopiowanym z Notui albo pobranym jako dokument. Zasada jest ta sama: najpierw własny materiał, potem pytania do asystenta.